czwartek, 14 stycznia 2010

Dzień czwarty - rozmowa o wniosku do UE.

Dzisiejszym dniem jestem wykończony! Poranna nauka, potem kolokwium zaliczeniowe, i najważniejsze spotkanie z Izą - która ma pomóc mi w wypełnieniu wniosku o dofinansowanie z UE.

To było niesamowite! Czytaliśmy te same dokumenty i ciągle słyszałem tak to jest jasne, to jest oczywiste itp. Nie wiedziałem czy rzeczywiście czytamy to samo. Te dokumenty może po 3 czytaniu są jaśniejsze - ale Iza naprawdę zna się na rzeczy - bardzo to cieszy i daje dużą nadzieję!

Dużo ustaliliśmy, dużo trzeba też zmienić - ale uwaga: nie ma nigdzie że wymagany jest biznes plan jako załącznik - co w ogóle dziwi - ale cóż nie chcą to nie, phi!

PS.: Miło było się z kimś podzielić wszystkimi pomysłami :)

Na dzisiaj tyle wystarczy, jutro dokładniej opiszę co i jak.

0 komentarze:

Prześlij komentarz